Piękne w Tygodniu Ewangelizacji było to, że mogliśmy razem jako seminarium duchowne ewangelizować na ulicy! Że pomimo strachu Duch Święty sobie z nami „poradził” Dwóch z nas było na ewangelizacji w tramwajach, gdzie mówiliśmy o miłości Jezusa w niecodzienny dla nas sposób..
Chcę się również podzielić spotkaniem z pewnym młodym mężczyzną. Wszedł on do katedry przez „Przypadek”. Zapytał się mnie co to za energia jest w tym kościele. Mówił że zajmuje się uzdrawianiem ludzi. Wtedy opowiedziałem mu trochę o Jezusie. Pomodliłem się za niego, a on wychodząc obiecał mi swoją modlitwę.
Podczas wtorkowej Mszy z modlitwą o uzdrowienie, w momencie modlitwy wstawienniczej - poczułem mrowienie i ciepło w mojej chorej ręce. Po modlitwie zorientowałem się, że ból ustąpił.
Niech Bóg będzie uwielbiony w tym pięknym Dziele.
Diakon Adrian

Dodaj komentarz